• 1
    1
  • 2
    2
  • 3
    3

Pogłebienie portu w Gdyni

Raport firmy Jones Lang LaSalle, poświęcony polskim terminalom kontenerowym, zawiera stwierdzenie, że jeśli Polska ma utrzymać swoją pozycję w regionie Morza Bałtyckiego, konieczne są inwestycje w porty głębokowodne.Zmiany na światowym rynku przewozów kontenerowych zmierzają w kierunku wykorzystywania coraz większych jednostek. Jeszcze dziesięć lat temu średnia wielkość kontenerowca wynosiła 1 800 TEU, dziś jest to ponad 3000 TEU.

Tendencję tę widać również w Gdyni. W ciągu minionych dwóch lat  dwukrotnie bity był rekord wielkości obsługiwanego kontenerowca.  Podobne rekordy biją też masowce – w marcu 2013 MV Mona Pegasus zawinął do Gdyni z ładunkiem 102 tysięcy ton węgla, detronizując MV Linda Fortune, który rok wcześniej przywiózł ponad 80 tys. ton węgla.

 „Pogłębienie portu do 16 m jest konieczne w jak najszybszym terminie. Inwestycja powinna być sfinansowana przez fundusze infrastrukturalne” prof.  Jerzy Buzek w trakcie wizyty w Porcie Gdynia.

Coraz większe statki wymagają też odpowiednio większej infrastruktury portowej – zarówno jeśli chodzi o głębokość kanałów portowych, wielkość obrotnic jak i rozmiary suwnic i sprzętu przeładunkowego. Zarówno terminale jak i sam zarząd portu realizują szeroko zakrojone plany inwestycyjne, obejmujące m.in. zakupy sprzętu i rozbudowę powierzchni składowych, budowę magazynów i modernizację nabrzeży. Część inwestycji tych finansowana jest  ze środków Unii Europejskiej.

Konieczne jest jednak zainwestowanie w pogłębienie kanałów portowych do 16m, co pozwoli na obsługę znacznie większych statków (np. kontenerowców
o pojemności ok. 12 tys. TEU),  które na światowych szlakach transportowych stają się powszechnym widokiem. Głębokość portu osiągnięta dzięki inwestycjom w minionych latach, a więc 13,5m, szybko przestaje być wystarczająca, stając się istotnym ograniczeniem dla dalszego rozwoju  tak portu, jak i polskiej gospodarki morskiej.

Jeszcze niedawno,  port w Gdyni był drugą przystanią na Bałtyku pod względem prowadzonych przeładunków. Przez prowadzone w konkurencyjnych portach inwestycje głębokowodne spadł  na 4 miejsce. Dziś, w obliczu dalszego rozwoju konkurencji i powstawania nowych portów głębokowodnych, konieczne są zdecydowane działania, które pozwolą zapewnić nie tylko znaczącą pozycję w regionie Morza Bałtyckiego, ale i zapewnią bezpieczeństwo transportowe Polski, uniezależniając nasz handel zagraniczny od  portów i przewoźników z innych krajów.